Centralny Park Technologiczno-przemysłowy to ogromna szansa dla Konina. To szansa, która w zdecydowany sposób może umożliwić wzrost gospodarczy regionu, wzmocnić nowoczesne branże, poprawić konkurencyjność miejscowych firm. To szansa tworząca nowe miejsca pracy, poprawiająca warunki startu i rozwoju dla przedsiębiorstw. To również szansa dla rozwoju konińskich uczelni oraz nowe miejsca pracy dla absolwentów. To w końcu wielka szansa dla firm z naszego regionu które na terenie parku technologicznego będą mogły lokować swoje działy badawczo-rozwojowe i laboratoria oraz rozpoznawać i wdrażać nowe nie stosowane wcześniej technologie i rozwiązania. Istnieje ogromna szansa na wsparcie parku funduszami unijnymi i tej szansy Konin nie może zaprzepaścić. To będzie prawdopodobnie ostatnie rozdanie pieniędzy unijnych przeznaczanych na ten cel.

Konin ma swoją strategię rozwoju. To dla prezydenta, radnego czy pracownika samorządowego swoisty ′Katechizm′. Ale czy jest on przestrzegany? Podstawowym instrumentem do realizacji strategii rozwoju jest budżet miasta. Przy jego tworzeniu trzeba dokonywać wyboru i uważać na niebezpieczeństwo niewłaściwego podziału środków. To taka huśtawka, na której nietrudno o zachwianie równowagi.
Zgodnie z danymi statystycznymi GUS w listopadzie 2008 roku poziom bezrobocia w Polsce szacowany był na poziomie 9,1%. Województwo wielkopolskie, z bezrobociem na poziomie 5,9 %, stało się województwem o najniższym bezrobociu w kraju. Jednak z przykrością należy stwierdzić, że statystyki województwa wielkopolskiego psuje w sposób zdecydowany podregion koniński z najwyższym w Wielkopolsce bezrobociem na poziomie 10,4%, a w nim powiat koniński z bezrobociem na poziome 12,5%. Samo miasto Konin z 8% poziomem bezrobocia jest niestety niechlubnym liderem w całej Wielkopolsce.